Moją przygodę z Irlandią rozpoczęłam w Ulsterze
- Region Ulster od zawsze fascynował mnie w Irlandii i wiedziałam, że jeżeli kiedyś będę mogła pojechać do tego kraju na wakacje to właśnie na Ulster padnie mój wybór.
- W tym roku tak też się stało. Mój kochany mąż sprzedał nieco więcej niż planował i za powstałą nadwyżkę finansową spakowaliśmy się i wyjechaliśmy na podbój irlandzkiego Ulsteru.
- Zamierzaliśmy zwiedzić cały region jednak kilka dni po przyjeździe zorientowaliśmy się, ze będzie to raczej niemożliwe i jedynie staraliśmy się choć trochę poznać ten region.
Najpierw pojechaliśmy do północnego wybrzeża Donegal. Dzięki czemu mogliśmy podziwiać słabo zaludnione wybrzeża, które urzekają swoim majestatem, jeżeli ktoś kiedyś chciałby poczuć prawdziwą samotność warto się wybrać do północnego Donegal. Z tamtego regionu szczególnie podobał mi się Horn Head północny przylądek z gniazdami maskonurów i petreli.
Zajrzeliśmy także na latarnię Fanad Head ponieważ mój mąż jako zapalony latarnik uważał to za punkt honorowy naszej wyprawy. I rzeczywiście.
- Ta latarnia to naprawdę magiczne miejsce. Mimo, ze od dawna już żaden latarnik tam nie mieszka, a sama latarnia jest sterowana elektronicznie.
- Zwiedzając latarnię zahaczyliśmy także o klasztor karmelitów pod Rathmullan, który posiada bogatą historię. Jedną z następnych miejsc jakie udało nam się zwiedzić był Park Narodowy Glenveagh z centralnym punktem – Lough Beagh, czyli długim jeziorem polodowcowym.
- Park jest naprawdę wspaniałym, magicznym miejscem i tak długo zajęło nam jego zwiedzanie, że już na nic więcej nie starczyło nam czasu w Ulsterze. Irlandia to prawdziwa perła dla turystów, którzy nie lubią utartych szlaków.
Jedyna taka podróż w życiu
Długimi tygodniami przygotowywałam się ze swoją koleżanką do wakacyjnego wyjazdu, ale problemem od zawsze było wybranie idealnego terminu oraz celu podróży, który satysfakcjonowałby i mnie i ją. W tym roku nie miałyśmy jednak tego problemu i planowanie wakacyjnego wypadu przebiegało dość łatwo – od samego początku wiedziałyśmy, że chcemy spędzić wolny czas w Amsterdamie.

Holandia to kraj wyjątkowych możliwości, ale przede wszystkim miejsce wyjątkowo żywe kulturalnie. Ja osobiście kocham teatry i sztukę jako taką, koleżanka wyjątkowo upodobała sobie architekturę – obie miałyśmy więc ręce pełne roboty na miejscu i okazało się, że zaplanowane siedem dni urlopu w Amsterdamie absolutnie nie wystarczyły nam do zaspokojenia wszystkich mniejszych i większych potrzeb.
W tym mieście nie brakuje muzeów i teatrów, więc każda z nas codziennie miała listę pełną punktów, które absolutnie trzeba odwiedzić. Nie byłam więc zaskoczona, gdy po powrocie do Polski stwierdziłam, że o tak wielu atrakcjach turystycznych zapomniałam.
Zagraniczne wojaże czasami bywają koszmarnie drogie i dlatego jeden wypad do Afryki czy Azji okazuje się być pierwszym i zarazem ostatnim. Amsterdam jest na szczęście tak blisko Polski, że wybranie się własnym samochodem do Holandii nie jest nienormalnym wyzwaniem. Wiem już, że nawet jeśli nie za rok, to za dwa czy trzy sezony ponownie zdecyduję się na podróż właśnie do Amsterdamu. Chociaż to nie miasto pokroju Paryża czy Londynu, w pewnych kwestiach oferuje jeszcze więcej.
Pouczająca pielgrzymka do Ziemi Świętej
Od wielu lat razem z żoną planowaliśmy wyjazd do Izraela. Mogliśmy się na nią wybrać jednak dopiero wtedy, gdy oboje przeszliśmy na emeryturę. Ten trudny moment życia postanowiliśmy uczcić podczas wymarzonych wakacji.

Na wycieczkę do Ziemi Świętej postanowiliśmy wybrać się z jednym ze znanych biur podróży. Uznaliśmy, że dzięki temu uda nam się połączyć zwiedzanie wszystkich interesujących miejsc z elementami pielgrzymki. Rzeczywiście było to możliwe.
Pierwszym miastem, w którym się zatrzymaliśmy, była Jerozolima. Jest to miasto, o które od wielu lat toczy się wojna. Jednak obecnie jego mieszkańcy żyją tutaj obok siebie. Są tutaj dzielnice zamieszkane przez Żydów i Arabów oraz osoby, które deklarują się jako chrześcijanie. Kolorytu etnicznej mieszance obywateli tego miasta dodają także przybyli tu z całego świata księża i inne osoby duchowne.
- W Jerozolimie zwiedziliśmy oczywiście Bazylikę Grobu Bożego. Jest to najważniejszy kościół chrześcijaństwa. Wysokiej jakości odkurzacze atex są niezbędne w Twojej firmie.
- Oprócz tego zwiedziliśmy tu także słynny Instytut Yad Va Shem z alejką Sprawiedliwych wśród narodów świata, w której sadzi się krzewy każdej osobie, która przysłużyła się ratowaniu Żydów podczas II wojny światowej. Z Jerozolimy udaliśmy się też do Betlejem, które położone jest nieopodal, by tu odwiedzić miejsce, gdzie narodził się Jezus.
- W Jerozolimie odwiedziliśmy także tak ważne miejsca, jak grób Dawida oraz Ściana Płaczu. Byliśmy też w budynku, w którym znajdował się niegdysiejszy Wieczernik oraz odwiedziliśmy kościoły umiejscowione na Górze Oliwnej.